skip to main | skip to sidebar
Artarena
Subscribe

środa, 20 października 2010

Znasz Panią Artarenę? - Wyniki konkursu.


Oto i wyniki konkursu! Bardzo dziękujemy wszystkim za wysłane prace konkursowe i zaangażowanie. Cała ekipa Artareny jednogłośnie chciała przyznać wszystkim pierwsze miejsce i wszystkich obsypać nagrodami, ale niestety wymóg reguły, jaką rządzi się konkurs, (czyli pewnej gradacji) zmusił nas do wyłonienia 3 miejsc…



Pierwsze miejsce, za kreatywność i utalentowanie na wielu polach oraz element zaskoczenia formą dzieła otrzymuje Bogusz Bogatko! Utwór muzyczny Pani Artareny klepiącej piny wyjątkowo ujął nas za serce swoimi klikami, stanowiąc cudowne dopełnienie wybuchowo – kolorowej historii. Wędrują do Ciebie: koszulka z grafiką od Ewa Mos , kubek z planszą od Olga Wróbel , torba z camarro1976 Marcin Kolejko oraz piny z robotami Paweł Tadeusz Wernio i piny Artareny.

Drugie miejsce za podkreślenie elementu superbohaterstwa u Pani Artareny, piękny czepek i cudnego małego pomocnika pomysłowego otrzymuje Kamila Kozłowska! Do Ciebie wędruje torba camarro1976 od Marcina Kolejko, kubek tiki siki fiki miki od Agnieszki Piksy oraz piny z robotami od Pawła Wernio.

Trzecie miejsce było dla nas najtrudniejszym wyzwaniem. Koniec końców po długiej debacie, torba z nadrukiem camarro1976 od Marcin Kolejko oraz piny z robotami Paweł Tadeusz Wernio wędrują doporysunki ! Ciasny koczek i fiolet na policzkach to jest to. Artarena się nie zmienia, Artarena rachuje i cuda maluje!

Wszystkim tym którzy wzięli udział w konkursie bardzo serdecznie dziękujemy i obiecujemy, że kiedyś zorganizujemy konkurs w którym nagrodzimy wszystkich uczestników. O!





Autor: Artarena o 03:47 0 komentarze
Etykiety: konkurs

poniedziałek, 18 października 2010

Znasz Panią Artarenę? (11) - Pani Artarena klepie piny.

Niepodziewana forma pracy konkursowej... Utwór o Pani Artarenie;-) Autor Bogusz Bogatko.
http://soundcloud.com/boguszbogatko/pani-artarena-klepie-piny

Pani Artarena klepie piny. by boguszbogatko
Autor: Artarena o 06:05 0 komentarze
Etykiety: SoundCloud

Znasz Panią Artarenę? (10)

Praca konkursowa od Tomka Stabińskiego.


Autor: Artarena o 05:58 0 komentarze

piątek, 15 października 2010

Znasz Panią Artarenę? (9)

Konkursowa propozycja Kamili Kozłowskiej. Pani Artarena ma nawet małego pomargiera;-)


Autor: Artarena o 07:04 0 komentarze

wtorek, 12 października 2010

Znasz Panią Artarenę? - Nagrody.

Jak już wspominaliśmy w naszym konkursie można wygrać same cuda, cudeńka. Specjalnie nie zdradzamy się ze wszystkimi na raz i nie pokazujemy ich żeby zrobić Wam niespodziankę;-) Poza tym koszulki będziemy wytwarzać dopiero po rozstrzygnięciu konkursu, aby dopasować dokładnie rozmiar i krój do wygranych...





Nasze konkursowe piny z robocikami zrobił Paweł Tadeusz Wernio. W każdym kompleciku po 4 różne robociki. Oprócz tego oczywiście tradycyjnie obsypiemy Was przypinkami Artarenowymi:)

Autor: Artarena o 13:22 0 komentarze
Etykiety: konkurs, przypinki

Znasz Panią Artarenę? (8)

Kolejna konkursowa historia o Pani Artarenie autorstwa Ani Pastuszki.

- Art Arena mówisz? Tak… pamiętam ją. Przez długi czas nie byłam świadoma, że to właśnie ta kobieta jest Art Areną, a żeby lepiej to określić trzeba by powiedzieć Panią Art Areną. Mijałam ją prawie każdego dnia, ale nie zwracała na siebie uwagi. Zwyczajna, dojrzała kobieta. Energiczna, zapracowana, chyba sama jeszcze nie miała wtedy czasu na spotkania z innymi ludźmi, nie była jeszcze gotowa. Nie interesowałam się nią, ale pamiętam jak ktoś z jej sąsiedztwa wspominał, że odkąd się wprowadziła do swojego mieszkania wiecznie trwał tam remont. Sam moment osobistego poznania jej był… hmm. Mówiąc zaskakujący nie wyraziłabym dokładnie tego, co bym chciała. Na pewno był nietypowy. Jak zwykle przemierzałam tę samą trasę co zwykle. Trochę zamyślona, ufałam starym przyzwyczajeniom i nie zwracałam uwagi na mijających mnie ludzi. Po dłuższej chwili zauważyłam, że na chodniku zaczyna się robić tłoczno. Spojrzałam przed siebie i przeraził mnie tłum ludzi na nieszczęście idący w tym samym kierunku co ja. Zapytałam się młodej dziewczyny idącej tuż obok mnie, dokąd ci wszyscy ludzie chcą dojść. Spojrzała na mnie ze zdziwieniem, i w podobny sposób odpowiedziała „To nie wiesz, że Arena chce nas wszystkich wyprodukować i sprzedać?!”. Chciałam zadać jeszcze kilka pytań, ale nie zdążyłam, dziewczyna przyspieszyła kroku i zmieszała z tłumem. W ostatniej chwili dostrzegłam w jej dłoni kilka kartek z ręcznie wykonanymi rysunkami. Wiedziałam już, że nie pójdę do końca stałą trasą. Z ciekawością podążyłam za tłumem. Będąc już blisko celu, przypomniałam sobie o jaką Arenę chodziło owej dziewczynie. Wszyscy zmierzali do kamienicy, w której znajdowało się mieszkanie Pani Art Areny. Dziwiło mnie, że ludzie stale wchodzili przez drzwi, ale nikt z nich nie wychodził. Jak mogli się pomieścić na tak małej przestrzeni. W końcu i na mnie przyszła kolej przekonać się jak to możliwe. Po przestąpieniu progu czułam się jakbym weszła do zupełnie innego świata. Przestrzeni na pewno nikomu nie brakowało. Dopiero wtedy zauważyłam, że każdy ma ze sobą jakieś obrazy, rysunki, kolaże i tym podobne rzeczy. Wewnątrz sali, w której wszyscy się znajdowaliśmy, na podwyższeniu stała Pani Art Arena. Wyglądała zupełnie inaczej niż zwykle. Była szykowna, pełna blasku, szczęśliwa. Cały czas podchodzili do niej nowi ludzie. Dziwiło mnie, że znowu nikt nie odchodzi, a ona jest w stanie rozmawiać z każdym osobno. Gdy podeszłam bliżej zauważyłam, że każdy kto z nią rozmawia pokazuje jej swoje prace, a ona po prostu zbiera je i odkłada do, zdawać by się mogło, nie wielkiej torebeczki. W mojej głowie było już za dużo pytań, postanowiłam więc porozmawiać z samą inicjatorką tego zamieszania. Dość nieśmiało przedstawiłam się i od razu zaczęłam stawiać pytania. Nie odpowiadała, chwyciła mnie za rękę i pociągnęła za sobą. Po chwili szłyśmy już cichym korytarzem. Nic nie mówiła, po prostu się uśmiechała. Otworzyła ostatnie drzwi i weszła razem ze mną do jasnego pokoju. Szybko zamknęła za nami drzwi mówiąc, że magii nie może oglądać zbyt wiele osób jednocześnie. Kazał mi po prostu patrzeć i o nic nie pytać. Otworzyła swoją niewielką torebkę i zaczęła powoli z niej wyjmować kolorowe koszulki, kubki, torby i całe mnóstwo pin. Na każdym przedmiocie znajdowały się przeróżne wzory, które wcześniej widziałam na kartkach w dłoniach ludzi zgromadzonych w dużej sali. To był niezwykły widok. Pełen magii i absurdu. Po wszystkim Art Arena wręczyła mi stos tych kolorowych cudeniek i pokierowała do wyjścia. Wracałam do domu oszołomiona, z jeszcze większa ilością pytań w głowie. Często powracam myślami do zdarzeń z tego dnia i nieraz mi się wydawało, że to nie są wspomnienia lecz urojenia, efekt niedospanych nocy i nadwyrężonej wyobraźni. Gdyby mnie ktoś opowiedział tę historię, pewnie bym nie uwierzyła, ale wy mi uwierzcie, ta kobieta istnieje i jest niesamowita. Widok dłoni wyjmujących z małej skórzanej torebki tak licznych skarbów zostaje w pamięci na zawsze i zmyślenie tego wszystkiego nie jest możliwe.

Ania Pastuszka

Autor: Artarena o 02:52 0 komentarze

poniedziałek, 11 października 2010

Znasz Panią Artarenę? (7)

Ten sam Darek Cejman pokusił się również o zilustrowanie Pani Artareny...


Autor: Artarena o 05:18 0 komentarze
Etykiety: konkurs
Nowsze posty » « Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Nasi znajomi

  • Diploo Studio
  • Piksele
  • Stowarzyszenie Twórców Grafiki Użytkowej
  • Polskie Stowarzyszenie Komiksowe
  • Poznańskie Pocztówki
  • Poka Poka
  • Targi Komiksu Krótkie Historie
  • Magazyn Karton
  • Księgarnia Fankomiks

Etykiety

  • artarena (2)
  • blog (1)
  • cracow vibe project (2)
  • eko-torby (1)
  • event (1)
  • fotografia (1)
  • grafika miesiąca (1)
  • komiks (2)
  • konkurs (6)
  • Krótkie Historie (1)
  • niespodzianka (1)
  • olga wróbel (1)
  • piksele (1)
  • praca (1)
  • promocja (1)
  • przypinki (1)
  • publiczne czytanie komiksów (1)
  • rozwój (1)
  • sława (1)
  • SoundCloud (1)
  • święta (2)
  • targi (2)
  • torby (2)
  • wystawa (3)
  • życzenia (1)

Archiwum Bloga

  • ▼  2012 (5)
    • ▼  maja (5)
      • Nasz artysta - Jakub Juszyński
      • Nieprzewidywalni artyści - Mentalgassi
      • Uliczne prowokacje artystyczne – Adrian Kondratowicz
      • Na pewno oglądaliście film "Wyjście przez sklep z ...
      • Facebook inspiruje
  • ►  2011 (12)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (2)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2010 (31)
    • ►  grudnia (7)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (15)
    • ►  września (7)

O nas

Moje zdjęcie
Artarena
ArtArena.pl to nowy polski serwis internetowy skierowany do twórców sztuk wizualnych, prezentujących wysoki poziom artystyczny. Daje możliwość sprzedaży i promocji prac, także nadaniu im nowego użytkowego wymiaru. Powstał z z myślą o tych, którzy nie tylko tworzą, ale potrafią też i wiedzą jak zarabiać na swoim talencie.
Wyświetl mój pełny profil

Obserwatorzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.
 
Copyright © Artarena. All rights reserved.
Blogger templates created by Templates Block | Wordpress theme by Tipografo